Europacup Beskidy Maraton !

Aktualnie po 3 rozegranych maratonach górskich to jest Góral maraton pl, Salomon Maraton i Bieg WOP-isty. Jedynym zawodnikiem który ukończył zmagania w trzech biegach jest zawodnik RKB Baca Radziechowy Edward Dudek i aktualnie w Europacup Beskidy Maraton w kat. +60, po dwa maratony ( aby być sklasyfikowanym trzeba ukończyć 3 maratony ) Zbyszek Malinowski Kołobrzeg, Wynikal Bedrich Olomouc, Józef Smola Ostrawa.10154471_10202710603586592_6493552311475063588_n DSCN1437

Dudek w Elitarnym Klubie 100 Maratonów !

Dudek w Elitarnym Klubie 100 Maratonów ! 2010 r.

Na trasie GrandCanaria Maraton IMG_0241
    Edward Dudek po tym sezonie lekkoatletycznym dostał się do elitarnego klubu 100 Maratonów. Baca Dudek w dotychczasowym dorobku ma ukończone 51 maratonów i 56 ultramaratonów. Aktualnie z dorobkiem 107 maratonów zajmuje 49 pozycje. W tej klasyfikacji zdecydowanie prowadzi Jerzy Bednarz z Poznania  375 maratonów i 64 ultramaratony. Dudek wśród ultrasów plasuje się na 6 pozycji. W najbliższą niedziele Dudek ma szanse poprawić swój dorobek o kolejny maraton, otrzymał zaproszenie na rozgrywany po raz pierwszy na Kanarach Gran Canaria Maraton. W środku zimy pobiegnie na zielonej wyspie pełny maraton tj.42,195 km wśród palm i powiewu Oceanu Atlantyckiego, a towarzyszyć mu będzie syn Sebastian który wybrał dystans o połowę krótszy i wystartuje w pól maratonie, który rozgrywany jest po raz 9 na tej wyspie.
                                                                                              Baca

100 MARATON EDWARDA DUDKA ! 113 Boston Maraton 2009

Historia pisze się nadal ! Tak było w 2009 roku !

IMG_2537 IMG_2539

Trwają przygotowania do 100 maratonu Edwarda Dudka. Dudek przygodę ze sportem rozpoczął 45 lat temu. Latem uprawiał biegi przełajowe i biegał na średnich, oraz na 3 km dystansach ( jako junior)w Śrubiarni Żywiec, zimą zaś na nartach biegowych w „Czarni Żywiec”. Po ukończeniu szkoły zawodowej i sukcesach w biegach narciarskich został powołany do kadry młodzieżowej PZN i kupiony do Górnika Wałbrzych. Tam kontynuował dalszą karierę zawodniczą reprezentanta Polski w biegach narciarskich, a sporadycznie biegając biegi uliczne i przełajowe ( z sukcesami, których w tym czasie nie było dużo). Po ukończeniu wyczynowego uprawiania biegów narciarskich, zimą startuje w masowych biegach w całej Europie.  Jednak dopiero wtedy, kiedy jego waga osiągnęła 96 kilogramów zabrał się na poważnie do powrotu do sportu.  Podczas pobytu w sanatorium w Iwoniczu Zdrój 1990 na dwa miesiąc przed pierwszym oficjalnym maratonem ( dotychczas takie i dłuższe dystanse biegał tylko na treningach) rozpoczął intensywne treningi i odpowiednią dietę co po 21 dniowym pobytem w sanatorium skończyło się pełnym sukcesem. Jego waga wskazywała  równe 80 kilogramów. Pierwszy w życiu maraton to XII Międzynarodowy Warszawski Maraton Pokoju, który mimo kontuzji nogi pokonał w 2 godziny 57 minut w roku 1990. 14 dni pózniej stanął na starcie Supermaratonu Calisia 90. Z roku na rok poprawiał swoje dotychczasowe życiówki na  różnych dystansach. Od 1991 coraz częściej startuje na dłuższych dystansach początkowo w Polsce takich jak 77 km dookoła Doliny Wisły w Ustroniu, Wieloetapowy Bieg Pamięci Dzieci Zamojszczyzny 100 km Zamość, Calisia 100 km w Kaliszu, czy maratony  Warszawa, Kędzierzyn, ( Ślężan) Wrocławiu . Następny rok to już sukcesy w międzynarodowych biegach w XX Międzynarodowym Biegu Przyjazni 100 km w Koszycach zajmuje 3 miejsce.  Wzorując się na biegach masowych rozgrywanych zimą i latem postanawia wprowadzić na Dzień Dziecka stałą imprezę biegową dla wszystkich chętnych EKO Biegi Szlakiem Dudka. Coraz więcej setek i biegów dłuższych od maratonu pojawia się w startach Edka.  W 1993 po raz pierwszy wystartował w Biel/ Bienne w Szwajcari na 100 km ta impreza i panująca tam atmosfera sportowego święta, wciągnęła go na tyle, że w tym roku w Szwajcarii biegał już po raz 16. W 1994 w 75 rocznicę PKOL-u  i PZLA  w Radziechowach zorganizował pierwszy w Polsce Maraton Górski, którego trasa wiodła podobnie jak obecnego pod Skrzyczne. Oprócz wcześniej wymienionych imprez startuje w maratonie Lęborku, Wrocławiu i Słowacji, oraz w Sudeckiej Setka w Boguszowie gdzie deklasuje rywali. W maju 1995 roku otrzymuje zaproszenie na  Spartathlon do Grecji. Mimo tragedii jaka go spotkała ( śmierć żony Ewy Olimpijka z Insbrucka, 16 dni po urodzeniu córki Weroniki) i nadmiaru obowiązków z wychowaniem i opieką nad dwójką synów i  maleńką Weroniką. Sport go uodpornił postanawia nie rezygnować z wyjazdu od Grecji  jeszcze mocniej się przygotować. We wrześniu startuje na 246 kilometrową trasę z Aten do Sparty, by do mety dobiec jako  4 zawodnik Spartathlonu i będąc pierwszym Polakiem jaki ukończył ten najtrudniejszy bieg w Europie. Prasa grecka ogłosiła go bohaterem, oto kilka tytułów prasowych „ Kwiatek dla Ewy”,” Wspaniały Bieg Polaka”,” Niczym Leonidas” „Spartanin z Orzełkiem”,” 250 km jeszcze mu mało”. Po sukcesach w Grecji posypały się zaproszenia na starty długodystansowe i tak zaliczył Puchar Europy w Supermaratonach  (Gut Mutsh 65 km Niemcy, Biel 100 km Szwajcaria, Schwabische Alb 45 km Niemcy) plasując się w klasyfikacji generalnej na 4 miejscu, wygrywając kat. wiekową.  W sierpniu wystartował w PEACA  RUN  Maraton Pokoju  Hiroszima – Nagasaki  w Japonii 457 km. We wrześniu tradycyjnie wystartował w Spartathlonie, by po wyleczeniu kontuzji za 3 tygodnie ( korzystając z zaproszenia dla siebie i 15 miesięcznej Weroniki) zjawić się na starcie historycznego maratonu z Maratonu do Aten w 100 lecie Nowożytnych Igrzysk Olimpijskich. Na mecie stadionu marmurowego, oczekiwała córka wraz liczną Polonią,  gdzie była meta przed 100 lat brawa jakie  otrzymał na mecie Edek ,nie otrzymał nawet zwycięzca tego maratonu. Kolejny maraton to Macedonia ( dotychczas jedyna stolica, która nie miała maratonu) to tu właśnie w Skopie Edward osiągnął swój najlepszy wynik w maratonie 2 godz 39 min 11 sek , gdyby nie opieszałość służb porządkowych, wynik byłby jeszcze lepszy ( dołożył około 600 m trasy).W następnych latach przebiegł kolejne maratony i supermaratony, takie jak maraton Ziemi Puckiej, Juranda Szczytno, Maraton Cracovia, Maraton Poznań, Maraton Solidarności, Maraton Wrocław, Maraton Warszawski, Maraton z Piekła do Nieba, Visegrad Maraton Rytro, Maraton Nic Chorzów, Maraton Komandosa, Maraton Towarzyski Edka Pokornego  Ustka, sztafeta Wadowice – Jasna Góra 150 km, Branice – Lwów 600 km,  W kolejnych latach ukończył Europa Cup Supermaraton ( Byrska Steżka 50 km Czechy, Gut Mutsh 76 km Niemcy, Biel 100 km Szwajcaria, Maraton Celie Logarska Dolina 75 km Słowenia, Schwabische Alb Maraton 50 km Niemcy) w klasyfikacji generalnej na 2 miejscu, wygrywając zdecydowanie klasyfikacje wiekową . Brał udział w sztafecie Ruda Śląska- Ateny – Jerozolima 2200 km, ma ukończone takie maratony jak; International Podgorica Maraton Czrna – Góra, Maraton Roterdam Holandia, Maraton de Paris Francja,  Roma Maraton Włochy, De Riviera Monaco Maraton Monako, Frankfurt Maraton Niemcy, Dwukrotnie ukończył Maraton Piasków 250 km Świnoujście zajmując 2 miejsce. W tym roku ukończył dwa biegi zaliczane do tzw. Majora Maratonów  ( 3 amerykańskie; Boston, Chicago, Nowy Jork, oraz 2 europejskie; Berlin i Londyn) najstarszy maraton świata rozgrywany po raz 113 Boston Marathon odbył się w kwietniu  na starcie stanęło 25 000 biegaczy Edward Dudek na przebiegnięcie tego maratonu potrzebował 3 godziny i 16 minut. W swojej kategorii wiekowej ( gdzie rywalizowano o tytuł mistrza świata), zajął znakomite  najlepsze z Polaków – 34 miejsce. Ba , w klasyfikacji generalnej przybiegł na 3515 pozycji. Jeszcze większą  ilość zawodników zgromadził największy maraton w Europie, w tym roku na starcie Real 36 Berlin Marathon  stanęła rekordowa ilość  40 956 maratończyków,. W tym doborowym towarzystwie po raz pierwszy wystartował Edward Dudek pomimo nienajlepszego ustawienia na starcie ( ogromny ścisk i zwężenia na trasie) nasz zawodnik przebiegł cały dystans w 3 godziny 26 minut i 48 sekund co dało mu 100 miejsce w swojej kategorii wiekowej i  4463 miejsce w klasyfikacji generalnej. Po powrocie z berlińskiego maratonu Dudek mocno zabrał się do pracy, aby na 8 listopada 2009 przygotować swój 100 maraton. Trasa tego maratonu została już przemierzona i wynosi 42,195 km jednak myliłby się ten, kto myśli, że tak prosto będzie przebiec ten maraton. Bieg rozpocznie się przy „Zajeździe  Horolna” gdzie będzie biuro zawodów, następnie zawodnicy przebiegną drogą żwirowo asfaltową by po pokonaniu około 1,8 km przebiec obok domu i siedziby RKB Baca, następnie zawodnicy pobiegną drogą o podłożu trawiastym, by po pokonaniu kolejnych podbiegów wybiec na drogę asfaltową w Przybedzy 3km, tą drogą do Radziechów gdzie znajduje się 5 km biegu, zbiegamy w dół Radziechów by po pokonaniu około 2 km znaleźć się przy szkole w Radziechowach. Z Radziechów do Zimnika to tradycyjna trasa EKO Biegu (– 15 km znana większości zawodników uczestników EKO Biegów rozgrywanych od 17 lat) . Zimnik ujęcie wody dla browaru to 14 km następnie prosto na masyw Skrzycznego, po drodze leśniczówka ze strzelnicą sportową 17 km trasa cały czas lekko w górę, od tego momentu zaczynają się już schody i podłoże żwirowe( drogi leśne), gdyż musimy się przemieścić na wysokość 1130 m.n.p.m  od  23 km trasa zaczyna  się w dół, aż do momentu gdzie trasy znowu się spotykają ( ujęcie wody Zimnik) 30 km lekko w dół do pętli ( trasa powrotna EKO ) by po pokonaniu 7 km skręcić w prawo (Radziechowy  Ośrodek Zdrowia) następnie drogą do ronda gdzie rozpoczyna się Droga Krzyżowa, wzdłuż stacji Drogi Krzyżowej, na szczyt Matyski 906 m.n.p.m.. następnie drogą trawiastą do Przybędzy na drodze asfaltowej skręt w prawo obok kaplicy doliną Przybędzy do Hotelu Cis, gdzie znajduje się baza zakończenia całego Mitingu Biegowego !

MARATOŃCZYK BACA !

60 LAT MINĘŁO A JA WCIĄŻ W BIEGU !


Edward Dudek[11.06.2014 r.]

Wysoki z niego chłopak
Z tężyzną co nie miara
Z siwiutką ładną bródką
Przystojniak, bo z górala

Widać, że to kawał „chłopa”
Przecież to nie „ufoludek”
Edward ma on na imię
O nazwisku brzmiącym: Dudek

Żywiec z niego jest dumny
Wspaniałe miasto rodzinne
Radziechów, gdzie zamieszkuje
Troszeczku jest jakby inne

Szacunek ma u mieszkańców
I podziw za jego dokonania
Prawdziwy mistrz sportowy
Nauczyciel światowego biegania

Przebiegł tysiące kilometrów
To prawie jakby pół świata
Gdy biegnie jemu się wydaje
Jakby ciągle w powietrzu latał

Niczym Ikar na swoich skrzydłach
W pięknym kraju i na kontynentach
Barwy narodowe reprezentuje
Robi to co lubi, w tym się odnajduje

Bieganie jest fascynacją
Miłością jest jego zona
Rodzina i grono przyjaciół
Niezawodna przyjaźń spełniona

Bolesław, pozdrawiam państwa

 

35 Bieg Krasnali w Czarnym Borze !

Jubileuszowy XXXV Bieg Krasnali tym razem wiosenno-letni !

Słoneczna, majowa pogoda, sportowy duch rywalizacji oraz chęć sobotniego wypoczynku zgromadziła na stadionie sportowym w Czarnym Borze setki uczestników XXXV jubileuszowej edycji Biegu Krasnali. Podczas inauguracji imprezy dyrektor Gminnego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Anna Dziewit zaprosiła na scenę twórców Biegu – Edwarda Dudka, Lucynę Kożuch i Tadeusza Duroła, a minutą ciszy uczczono pamięć czwartego współtwórcy zawodów, zmarłego przed dwoma laty – Jerzego Kliszewskiego. Pomysłodawcy imprezy otrzymali pamiątkowe podziękowania, a oficjalnego otwarcia biegowej rywalizacji dokonał Edward Dudek. Organizatorem najstarszej imprezy sportowej w regionie są Gminny Zespół Szkolno-Przedszkolny w Czarnym Borze przy współpracy z Gminą Czarny Bór i UKN „Melafir”.

Stadion sportowy w Czarnym Borze odwiedzili zaproszeni goście, a wśród nich: Izabela Katarzyna Mrzygłocka – posłanka na Sejm RP, Wiesław Kilian – Senator RP, Andrzej Lipiński – Wicestarosta Wałbrzyski, oraz samorządowcy.

W zawodach uczestniczyły dzieci i młodzież od przedszkolaków po uczniów VI klasy szkoły podstawowej.  Rywalizacja rozpoczęła się od najmłodszych roczników, czyli kategorii „2009 i młodsze” po zawodników urodzonych w 2001 roku. Ściganie się najmłodszych grup wiekowych odbywało się na krótkich dystansach na płycie stadionu przy zgromadzonej publiczności. Najmłodsi uczestnicy to wnuki Agnieszki i Henryka Wtorków (przed laty zawodnicy w biegach narciarskich Edwarda Dudka) niewiele ponad roczni bliźniacy dawid i Marcel Wtorek. Starsze grupy wiekowe pokonywały dłuższe dystanse, a trasa przebiegała częściowo przez teren parku znajdującego się przy stadionie, obok tablicy pamiątkowej poświeconej Józefowi Pawlikowi. Józef Pawlik"Wujek" to znana postać wśród młodzieży, uprawiajacej biathlon, biegi narciarskie i przełajowe. Własnie młodzież mogła zapoznac sie z pamiątkami i początkami sportu narciarskiego w Czarnym Borze dzięki wystawie zorganizowanej obok sceny, pod nazwą Józef Pawlik "CZŁOWIEK Z PASJĄ"

Każdemu biegowi towarzyszył gorący doping publiczności, a w szranki z biegaczami stawali m.in. dyrektor Anna Dziewit, wójt gminy Adam Górecki, jeden z pomysłodawców i twórców tej pięknej imprezy Edward Dudek, oraz proboszcz parafii w Czarnym Borze Paweł Oskwarek.

Obok tras usytuowano scene na której znajdowały się liczne puchary, po 10 w każdej kategorii wiekowej oddzielnie dla dziewcząt i chłopców i nagrody, dla zwycięzców odgrywane były fanfary przez Kapelę Góralską "Janicki". W biegach wzięło udział ponad 500 uczestników i to z całego Dolnego Śląska. W rywalizacji wzięło udział blisko 500 uczestników. Słowa podziękowania należą się Gminnemu Zespołowi Szkolno-Przedszkolnymi w Czarnym Borze wraz z Panią Dyrektor Anną Dziewit, Wójtowi Adamowi Góreckiemu, Radzie Rodziców, UKN „Melafir”, Kapeli Góralskiej "Janicki", strażakom miejscowych OSP, sołtysom, wszystkim dobroczyńcom, a także wolontariuszom, który przyczynili się do organizacji XXXV Biegu Krasnali.

Na zakończenie Edward Dudek wraz z małżonką wręczyli Pani Dyrektor Annie Dziewit puchar za kontynuację przez 35 lat Biegu Krasnali i medal 60 lecia Bacy. Warto w tym miejscu podkreślić że jest to chyba jedna z najstarszych imprez sportowych dla dzieci, to tu zaczynali późniejsi Olimpijczycy. A fakt że po tylu latach nie zapomina się o ludziach którzy to tworzyli, podnosi jeszcze bardziej range tej imprezy. Edward Dudek były nauczyciel w Czarbym Borze już od 30 lat mieszka w Radziechowach Beskid Żywiecki, a nadal jest osobą rozpoznawalna na tym terenia. Szkoda tylko że w innych środowiskach nie pamięta sie o twórcach i organizatorach imprez, które na stałe zapisały sie w srodowisko.

Baca